Księga gości



Archiwum

2005
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
listopad
październik
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec


Linki

CoNiEcO o InNyCh
AnetA Przyszywana SiostrA
Karolcia 11-500
Adrian AdI Kumpel z klasy
Karolek z klasy Nasz SoŁtYsIk
ZaJeSuPeRbOmBaStYcZnE ZiOoOmY ..::EwA i UlA::..
Gonsior.. Blog Mego sistera..
Mart-AAA zawsze wesoła Kumpela
Julaa Super koleżanka Julcia:)
Piotruś RuLeZzZ nowa nazwa-stary blog
Grzesiek spoko ziom :D
Natalii Smutna Opowieść....
Arturo Kozak Sami Zobaczcie... :-)
BuŚka =) Karola- Buśka =)
Justyś Nowe oczekiwania Justynki :)
Martusia SuPeR KoLeŻaNkA
AnUsIa & KaSiUnIa NaJlEpSzE pSiApSiÓłY
MoNiKa KoLeŻaNkA z KlAsY





designed by Moony

kamisza
Udało się!!!!
Szok! udało mi sie, po tej jakże komicznej kampani wyborczej, zostałam doceniona... i zostałam Przewodniczącą Samorządu Uczniowskiego w mojej szkole:D

wszystkim którzy na mnie głosowali, DZIĘKI!!! a przede wszystkim Krzysiowi i Bartkowi, bo ich głosy były oczywiście najważniejsze!!! (pasuje panowie??)

no i od czwartku to ja jestem SZEFEM :)))



no i sie to by było na tyle:)))
TO pisał ja ... Jażąbek =) =)

.
2005-10-21 23:47:45 skomentuj (0)
[*] [*] [*] Nie pójdą na kremówki....
Wczoraj wydażyła się straszna tragedia która wstrząsneła całym krajem. Uczniowie 3 klasy głównie 1 LO w Białymstoku, liceum które znajduje sie na moim osiedlu, jechali na pielgrzymkę do Częstochowy.
We czwartek odwiedziła mnie Marta i powiedziała że jedzie jutro do Czestochowy. Ucieszyłam sie, bo i ona sie cieszyła.
Pierwszą wiadomość o wypadku otrzymałam od mamy, która z drżącym głosem powiedziałą, że "był wypadek białostockiego autokaru z licealistami jadącymi na Jasną Góre, są osoby śmiertelne. Dzwoń do Marty, Dzwoń do Marty!!"...serce mi zamarło... rece zaczeły drżeć...w oczach pojawiły sie łzy...wycisnęłam numer...1 sygnał, 2 sygnał....Nie mogłam sie powstrzymać od łezy gdy usłyszałam jej spokojny głos. Mówiła że już słyszeli o wypadku, uczniów z 1LO. Mimo szumu na korytarzy(przerwa w szkole) słyszałam tylko jej słowa. Usiadłam pod ścianą kiedy mówiłam jej że sie cieszę że ją słyszę...Nawet teraz jak o tym myślę to łzy mi sie cisna do oczu...
Już większos cosób w szkole wiedziała. Na korytarzu pojawił się płacz, smutek, łzy, próby dodzwonienia się do rodzin, znajomych...Zawieszono flagi z czarnym kirem....
Po skonczzonej rozmowie z Martą, powiedziałam znajomym zklasy co sie stało. Poczatkowo, ci co mnie widzieli pytali sie co sie stało, czemu płacze, czemu rece i głos mi drżą...

Wieczorną mszę w intencji ofiar zakończyło piękne, szczere i wzruszające przemówienie dyrektora 1LO.Potem tłum ludzi zapalił znicze pod budynkiem szkoły...




Pielgrzymowali by pomodlić się za pomyślne zdanie matury...
Nie dotarli nawet przed Obraz Matki Boskiej...nie tylko do matury...
Skończyła się ich życiowe pielgrzymowanie, i dotarli nie przed obraz, a do samych ramin Matki.
..


Nie mogą powiedzieć, jak nasz ŚP Wielki Polak....."a tam po maturze chodziliśmy na kremówki"




[*] [*] [*] [*] [*] [*]


2005-10-01 23:13:58 skomentuj (0)
~~Kuśtyk Górą!!~~ =)


Oficjalnie zakończyłam już wakacje. Całe wakacje były udane. Aż po sam koniec. A skończyło się KUŚTYKaniem z gór. Ostatnie półtora tygodnia wakacji (do 4 września) spędziłam w górach. Giewont przy Świnicy to pestka. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to że szanownej młodzieży zachciało się zdobyć najtrudniejszy szlak w Polsce, Orlą Perć. Doszliśmy do Koziej Przełęczy i... bubum... Wywaliłam sie. Było już pod wieczór. "A do domu jeszcze kawał drogi, bolą nogi ;)". Co tam dziura w kolanie, zeszłam do Murowańca kuśtykając...Na drugi dzień rano w szpitalu w Nowym Targu....założyli mi szynę gipsową... I wróciłam z nią do domu. Ale dzielny ze mnie KUŚTYK:)) Przekuśtykałam całe Krópówki, Gubałówke, Kraków, Wawel... I dobrnęłam do Białegostoku...



Już dziś mi to zdjęli.Ciężko mi się jeszcze chodzi bo mam strasznie zbite kolano, i zastygło mi troche:))...

Upadek był znakiem że mamy dalej nie iść na Kozi Wierch...Dzień później, w tym miejscu gdzie ja, spadła dziewczyna. Tylko nie miała tyle szczęścia co ja...nieprzeżyła. Dwa dni póżniej troche wyżej, też na Orlej Perci zwalił sie mężczyzna. Połamany kręgosłup, problem z czaszką.... Aż ciarki po mnie przechodza.
Dobrze że to się tylko tak zakończyło, kuśtykaniem....

"szukam, szukania mi trzeba
domu, gitarą i piórem.
a góry nade mną jak niebo,
a niebo nade mną jak góry"
2005-09-05 12:24:27 skomentuj (0)
Mrooo iłooo....ihhhaaaaaa =)
........I jeszzce tylko....1 dzień....
i wybywam:) ariwederczi:D:D jade na Mazury:D nareszcie:) całe 3 tygodnie na Mazurach, to jest to co tygryski lubią najbardziej:D kajaki i biwak


heheh
IHHHAAAAHHHAAA!!!! juuuupiiii!!!


"Zakurzone drogi"

Nie siedź ciągle przy oknie
Gdy obok znów mija dzień
Świat za oknem w deszczu moknie
Ale popatrz już za chwile słońce będzie wiem

Nie patrz na mnie żałośnie
Na smutek też sposób jest
Pomyśl już o nowej wiośnie
O wyprawach na Mazury i o rajdach też


Hej zakurzone drogi,
Hej zagubiony szlak!
Nie płacz że cię bolą nogi
Kiedy z nami idziesz przez świat.

Teraz mi się podobasz,
Bo znowu uśmiechasz się
Pomyśl jeszcze raz od nowa
Czy to warto siedzieć w domu chyba jednak nie.

Plecak swój szybko spakuj
Wygodne buty weś też
Gdy będziesz znó na szlaku
Zapomnimy o kłopotach, choćby padał deszcz.


Hej zakurzone drogi,
Hej zagubiony szlak!
Nie płacz że cię bolą nogi
Kiedy z nami idziesz przez świat.


no to udanych wakacji =D
2005-07-21 23:22:11 skomentuj (1)
I Feeeel Goooooood =) =)
Hehehhe Jestem taka happpy!!!:) dizs szczęśliwy dzień, wystawione już wszystkie ocenki na koniec(poza angielskim) PO-5 , Historia-4 i chemia-5:))) to dzisiejsze moje zdobycze:D
Średnia...hehe wysoka....jutro tylko sprawdzain z Anglika...i ....Sajonara:)))) wyjeżdżam:)) tydzień na Mazurkach:D przynajmnniej odreaguje ten ostatni tydzień nauki:)) i wsio:) a potem to już WAKACJE!!!!!



Jupi Jeee....Jupiiii Yeah!!!


=) =) =) =) =) =) =) =) =) =) =) =) =) =) =) =) =) =)





2005-06-09 17:26:23 skomentuj (2)
Pierwsze słońce!!!
No tak, pierwsze słońce sie pojawiło, i wszyscy już się opalają. ehhh, ja treż. tak się dziś zjarałam że szok, a jutro rano jadę do Augustowa nad jeziorko. No i jak tu żyć?? przecież ja jutro nie bede mogłą siedziec na słońcu?? Ah ta głupota....

no ale nie zmarnuje takiego fajnego wypadu...

Cóż.... jestem "spalona głupota"

to na razie....

teraz długi weekend zmienia się w
*Słońce
*Augustów
*Ziomki
*Jeziorko
*spalona Gąska
* i uciekanie od słońca....hehe

Baaaj:)****


2005-05-27 23:01:46 skomentuj (1)
WaaaaaKaaaaCjeEeEeE!!! Znów będą WaKaCjE!!
Na pewno mam racje! Ja już cche mieć WakacjE!

Wczoraj siedziałąm w domu i dziś też nie posżąm do szkoły bo się zle czuje.:)) heheh chyli już mam dłuuuugi weeekend od wtorku:)) hehe. w niedziele byłam u mojej kuzynki na Komunii, i tak sie objadłąm jak jakiś Pasibrzuch:D i byłó faaajnie:) a teraz odliczam czas do wakacji, a przede wszystkim do REJSU:)) Bo ja już się go nie omge doczekać! zostały mi jeszcze 2 tygodnie nauki, TYDZIEŃ REJSU!!! no i ostatni tydzień szkoły:) ale wtedy to juz luuuzik:d Moja Klasa jedzie na Piwak:)) ale ja z nimi nie jade:D z wiaomych przyczyn....nie żałuje...:))



Słońce już tak świeci, tak ciepło że nie chce mi sie chodzić do szkoły... a CO!!
Do wakacji zostało ...30 dni... !!!

iHHHaaaHHHaaa!! Ole!!
2005-05-25 11:08:48 skomentuj (0)
...i płynie się dalej....


Życie jest za krótkie żeby je marnować!!! Żyjmy tak ,by kiedy odejdziemy, naszym znajomym zrobiło się smutno bez nas!!!=]


IhhAhhAaaAaa!! HeY :)
2005-04-13 19:02:00 skomentuj (3)
_____[*]_____ Ś.P.Jan Paweł II_____[*]_____
...Odszedł Najwiekszy z Największych...

JAN PAWEŁ II (18.05.1920 - 2.04.2005)


"Ojcze Święty, Ty szukałeś nas, teraz My znależliśmy Ciebie"


Nie ma takich słów które mogłyby wyrazić Wielkość tego Człowieka, naszego Rodaka. Niech w każdym sercu znajdzie się miejsce dla Niego...



2005-04-08 17:26:55 skomentuj (1)
Nareszcie!!
Szkoda tylko że już jest PO, po imprezie, Tak Martuś, po twojej 18-nastce..No nie!! Ja che JESZCZE RAZ!!!

Było bombowo! naprawde KapitaLnie!! Martus, ja wiedziałąm że to bedzie jedna z najlepszych 18-nastek, (bo najlepsza to mam nadzieje bedzie moja) heehehehe no oczywsice:D Ah ta skromność... I prezencik się Martusi podobał...więc to jest na plus:)))

Ohhh...Starość nie radośc...Stara dupa z ciebie !! 18 na karku już masz.... a mi brakuje jeszcze ..niecały roczek...Ja nei cheeee...Ja nadal wole być tą...."sweet sixteen" hehe ( no nie, AŚ??)


A teraz Martuś, choc jeszcze to napisze, to i tak . wszystkiego naaaaaaaaaaj naaaaaaaj naaaaAAAAaaaj-lepszego z okazji tych eh , 18 lat!!!. Mam nadzieje ze sie szybko nie zestarzejesz, no i ze jeszcze wpadniesz na moją 18-nastkę!! hihi Buziaczki.:)****

W dniu wejścia w dorosłych świat
niech wszystkie smutki odejdą w dal.
Niech się śmieje do Ciebie świat
blaskiem długich i szczęśliwych lat



I buziaczki dla wszystkich kórzy bawili sie równie dobrze jak ja, na tej eXtra imprezce:)) hihi...aja bawiłąm sie wysmeinicie... ;p
...i tam byłam miód i wino piłam:)) heheh ...(pssst, wina nie było, ale był szampan =)))) )

IhhAhhhAhhhh
Ja-Jażąbek =)

2005-04-01 18:41:42 skomentuj (0)